Aktorka zasugerowała, że rządzący przewidzieli takie reakcje społeczne i nic sobie z tego nie robią, szczególnie, że... o to im chodziło. Temat aborcji miałby przykryć faktycznie istotny problem - przeforsowanie ustawy zezwalającej na sprzedaż żywności modyfikowanej genetycznie.
Według nas może być w tym trochę racji. A jaka jest wasza opinia?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz